Panna Młoda w połowie analogowa

Odwiedziłem dzisiaj z synem SkatePark przy stadionie – robiliśmy tam małą sesję w celach rekrutacyjnych 🙂 A na wielkim placu przed stadionem – para z fotografem i motorem robiła sobie ślubne zdjęcia. No nie mogłem nie skorzystać z okazji i poprosić o zapozowanie do projektu „Panny Młode”.

Jak na złość okazało się, że klisza w Pentaxie właśnie wyszła, a innej nie miałem -z resztą czasu na zakładanie też. Projekt ma być analogowy, więc cyfra odpada. ALE. Miałem ze sobą najbardziej analogowy obiektyw jaki można mieć, to jest Cyklop – szkło pozbawione przysłony, kawał rury z soczewkami i manualnym ustawianiem ostrości. Uznaję własną jednoosobową komisją, że w połowie analogowy sprzęt kwalifikuje się do projektu 🙂

Jak zwykle to bywa z moimi Pannami, zawsze jest za mało czasu – już nadjeżdżał przyszły mąż na motorze, trzeba się spieszyć 🙂 Założyłem szybko obiektyw i na preselekcji AV zrobiłem tylko kilka zdjęć, niewiele widząc w wizjerze przez ostre kontrastowe światło. Obiektyw ma wartość 1.5 światła bez możliwości przysłonięcia, do tego aparaty trochę wariują i zwykle prześwietlają. Ustawienie ostrości na źrenicy przy tak małej głębi ostrości to prawdziwy wyczyn, uwierzcie mi. Niemniej jednak jest. Pierwsze kolorowe zdjęcie w projekcie.

One Comment

  1. Odpowiedz
    Ania 27 czerwca 2015

    Panna Młoda jest pod wrażeniem zdjęcia i pasji fotografa 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *