Pierwszy film z Pentacona

Niedawno skompletowałem zestaw Pentacon Six TL. Przyznam, że mimo szalejących cen sprzętu analogowego, szczególnie na allegro, mi udało się kupić body w rewelacyjnej cenie – kupiony jako niesprawdzony, ale nie uszkodzony, za całe 74zł w licytacji. Przy cenach oscylujących w okolicach 300-400zł za body, a w komplecie z Biometarem za 600-800, no cóż, tylko się cieszyć. Doszedł w pakiecie z kominkiem, niedługo potem trafiłem w równie dobrej cenie pryzmat z pomiarem – potrzebny, ponieważ mam zamiar używać go do portretu na ulicy, a tam nie zawsze jest czas na zabawę ze światłomierzem, którego zresztą nie mam zbyt dobrego.

Pierwsza klisza, Rollei RPX 100 już zeskanowana. Efekty możecie zobaczyć w „fotografiach w pakietach” – zdjęcia z Jarmarku Dominikańskiego. Niestety przestawiłem światłomierz na czułość filmu 200, zamiast 100, ale okazuje się że materiał na tyle wyrozumiały, że dał radę z brakiem światła. Pierwsze zdjęcie, jakie wykonałem tym aparatem możecie zobaczyć na górze – ot, takie pstryk w pracy, koledze za biurkiem. Muszę przyznać, że obiektyw Biometar 2.8/80 to rasowo portretowy sprzęt, w plenerze trochę gorzej. Do tego zapewne nada się Flektogon, którego będę poszukiwał w jakiejś promocji 🙂

Jedyna wada Pentacona – no cóż, z pryzmatem to już słuszna waga. Po 3 godzinach na jarmarku, nadgarstek naprawdę bolał. Przydałby się jakiś pasek na szyję, chociaż kto wie, wtedy można nabawić się sporego garba 🙂

Adam V.

Na zdjęciu Adam V. Pentacon Six / Biometar 2.8/80 / Rollei RPX 100 (ID-11, 1+3)

Comments are Disabled