Posts Tagged: Biometar

Wiktoria

Kadr w zaimprowizowanym studiu foto w studiu wizażu - trzy lampy i biała ściana. Robiliśmy zdjęcia też systemowymi obiektywami, ale to z manualnego Biometara na elastycznym połączeniu tilt-shift uważam za najlepsze z sesji.
Moim zdaniem obiektywy Carla Zeissa najlepiej odzwierciedlają naturalne kolory skóry. Nawet te sprzed 30 i więcej lat...

Modelka: Wiktoria
MUA: Paulina Furgoł MakeUp Room

Alicja & Maciek

"Zakochana" sesja z vouchera, którą Alicja i Maciej wygrali na zawodach Dogtrekkingu - co więcej, wygrali podwójnie, ponieważ Alicja zajęła pierwsze miejsce w kategorii kobiecej, a Maciej był na mecie pierwszym mężczyzną. BRAWO WY!
Mało tego, całkiem niedawno Alicja dostała od Maćka pierścionek zaręczynowy, więc tym bardziej temat na czasie 🙂 Na miejsce zdjęć wybraliśmy Górki Wschodnie na Wyspie Sobieszewskiej, gdzie zwykle mało ludzi, bo odległości spore.

Miłego oglądania 🙂

Mayatri

Tiltshifter i Cyklop na koncercie. Bardzo nietypowa muzyka, dlatego równie wykręcone powinny być zdjęcia z koncertu. Nie ma nic lepszego do tego tematu jak dwa wspomniane obiektywy. Nawet udało się za pomocą tilshiftera nagrać kawałek video, o czym innym razem. A tymczasem polecam posłuchać Mayatri, koniecznie polubić na fejsbuniu i obejrzeć parę Aberracyjnych foteł poniżej _MG_9950 2000_MG_9775 _MG_9877 _MG_9769 _MG_9765 _MG_9728 _MG_9707  

Izabela. Wizażystka zawstydziła modelki.

Bardzo udana sesja. Miało być jedno ujęcie, a poszła cała seria. Tyle dobrych, że nie wiadomo z czego wybrać - materiału na kilka wpisów. W roli modelki wystąpiła makijażystka Izabela - sami przyznacie, że stanęła na wysokości zadania 🙂 Wrzucając zdjęcie portretowe Izy na zamkniętą grupę fotograficzną, nie miałem pojęcia jak bardzo się spodoba - osiągnęło status jednego z najlepszych zdjęć miesiąca stycznia magazynu fotograficznego "Fotografia". No no, brawo ja, brawo Iza 🙂 Ale ciekawsza jest historia wcześniejszego zdjęcia z tej samej sesji. Używałem skonstruowanego jakiś czas temu "tiltsziftera" i mocno się napracowałem próbując uchwycić tylko ostre oko z rozmytą całą resztą. Kto operował elastycznym łączem między korpusem a ciężkim Sonnarem wie o czym mówię. Ostatecznie Sonnar wylądował na statywie, a operowałem głowicą i body... Zdjęcie poniżej zostało zrobione za pomocą "tiltsziftera" i lżejszego Biometara, tutaj znacznie łatwiej manewrować, natomiast i tak bardzo trudno uchwycić ostrość w wizjerze. Udało się wreszcie na samo oko, zadowolony z siebie zdjęcie poszło na Grupę "Fotografia". Dopiero na następny dzień doszły mnie słuchy o solidnej kłótni, jaka wywiązała się pomiędzy użytkownikami grupy. Niestety zanim zdążyłem poczytać, komentarze zostały usunięte - nie wiem czy przez komentujących, czy administratorów, w każdym razie ktoś tam napisał ze za dużo Lightroom'a i Photoshop'a. Uśmiałem się setnie, ponieważ Lightroom'a nie używam, a ACR używam jedynie do zmiany profilu kamery i ściągnięcia pomarańczowej dominanty ze skóry, z którą cyfraki nadal sobie nie radzą. Photoshop został użyty zaś do ściągnięcia koloru, delikatnego D&B i rozjaśnienia cienia zbyt szybkiej migawki, której nie zablokowałem i była się przestawiła... Jeśli ktoś nie wierzy, pod zdjęciem printscreen z ACR z listą fot z Bridge na drugim monitorze. Oczywiście, nie wszystkim musi się podobać tak niewielka głębia ostrości, ale mi się podoba i już - po to robiłem tiltszftera 😀 Oczywiście na sesji w ruch poszła również analogowa klisza - tym razem EOS1 z Ektarem. Efekty już niedługo. Indżoj! MODEL & MUA: Izabela Jurczak - Makijażystka Izabela Jurczak 904_MG_9258 burza

Lekcja pokory

Od długiego już czasu miałem wymyśloną sesję w zimowej stylistyce, z Panią Zimą. Wreszcie nadarzyła się okazja, udało się zebrać zespół i zgrać termin. Ponieważ zbliża się koniec roku, który dla większości zapracowanych etatów to okres korpomasakry, zespół nieco inny niż zakładałem parę tygodni wcześniej, do tego dzień przed sesją fryzjerka odmówiła współpracy. Trudno, damy radę - nie takie rzeczy... Modelka - Kamila, chciałem z nią zrobić zupełnie inną sesję, w innej stylistyce, ale co tam. Całkowita amatorka, pierwszy raz przed obiektywem. Tak też można. Wizaż zrobiła Izabela, która również jest na początku kariery, ale kilka jej makijaży już mogliście w Aberracjach oglądać. Zamysł mieliśmy taki sam - Pani Zima, czyli zimna, ale nie taka w płaszczu czy kożuchu z bajek Disneya, bo po co Zimie ubranko? Na pewno nie miała być rumiana i jednolicie niebieska lub biała. Jak uradziliśmy, tak zrobiliśmy. No i bardzo nam się efekt pracy spodobał, również modelce. Zamysł zrealizowany w jakiś 90% 🙂 to dość sporo jak na moje własne wymagania, zwykle raczej sceptycznie podchodzę do swoich prac. Postanowiłem rzucić fotę na zamkniętą grupę fotograficzną do oceny, czasem jakaś konstruktywna krytyka się przyda. Ostatnimi czasy krytyka rzadko się zdarzała, raczej w druga stronę. A tu jak grom z jasnego nieba, tak jeszcze nie było na moim zdjęciu 🙂 Na szczęście, raczej konstruktywna i rzeczowa, chociaż paru "epiteciarzy" musiało dorzucić parę ciepłych słówek. No cóż, po jednodniowym odpoczynku od patrzenia na zdjęcie, trudno nie przyznać racji komentatorom. Poniżej właśnie to, które wywołało tyle emocji. Zdjęcie tytułowe  natomiast jest zrobione za pomocą mojego "Tiltshiftera", bardzo trudno złapać ostrość na obydwu oczach jednocześnie. Nieustannie zachwyca mnie miękkość Biometara, wzmocniona jeszcze przez giętkie mocowanie. _MG_6788 To taki kubeł zimnej wody, ale czasem przydaje się dla ochłody. Żeby za szybko nie popaść w samouwielbienie 🙂 Z drugiej strony artyści zwykle nie są od razu rozumiani przez społeczeństwo 😀 I jeszcze dwie foty bez "dodatków" z PS - pierwsza ta sama, a druga inna. Jest też wersja na kliszy CMS20, ale czeka na wywołanie. To jeszcze trochę potrwa. Zobaczymy jak wyjdzie w czerni i bieli. dwa Ciekaw jestem Waszych komentarzy.

Panna Młoda na kawie

Kolejna Panna Młoda w projekcie "Panny Młode" - Dorota. Tym razem czasu było aż nadto, za to warunki kompozycyjno-oświetleniowe dały się we znaki. Mimo użycia (albo przez to) błysku lampą z softboxem portretowym, zdjęcia są troszkę inny charakter od założonego. Ale oczywiście załóżmy, że tak miało być 🙂 Zdjęcia zrobił Pentacon Six z Biometarem, Sonnarem oraz tulejami makro. Film Delta Pro w wersji 100 i wywołanie w kawie rozpuszczalnej z witaminą C... Kto śledzi wpisy, ten wie o czym mowa, Caffenol daje radę. Wszystko byłoby wspaniale, gdyby nie ten sam problem, jaki pojawił się przy poprzednich zdjęciach, również na tym filmie, ale z innego aparatu i wołajki. Zabarwienie negatywu na fiolet, koszmarne ziarno, przebarwienia w kontrastach, nierówne naświetlenie klatki...O co chodzi? Albo utrwalacz się był popsuł (mało realne) albo negatywy są popsute. Równie nieprawdopodobne, bo przechowywane w lodówce i raczej nie wystawiane na światło. Ogólnie rzecz biorąc, słabo. Do tego nie wszystkie kadry z wykorzystaniem zastanych warunków okazały się być tak fajne, jak sądziłem że będą. Cóż, trudno, nie zawsze się udaje. Ale kilka zdjęć podoba mi się, mam nadzieję, że spodobają się również Dorocie 🙂 Zdjęcie tytułowe jest nieco zmodyfikowaną próbką cyfrową. Pozostałe Pentacon Six / Biometar / Sonnar, bez graficznych poprawek. _DeltaPro100_004 _DeltaPro100_002 _DeltaPro100_007

Projekt „Panny Młode”

Przy okazji retuszu starych ślubnych fotografii, wpadłem znienacka na pomysł zrobienia serii zdjęć "przedślubnych" z Pannami Młodymi w rolach głównych. Do tego - każda Panna ma być fotografowana innym aparatem z różnymi materiałami. Plan jest taki, abym wstrzeliwał się pomiędzy wizażystkę, a wyjście do kościoła/urzędu 🙂 Jak zapewne wiecie - spory harmider i zamieszanie jest wtedy, ale może się uda. Na pierwszy ogień poszła Panna Ewa. Spektakularna sesja pod każdym względem. Po pierwsze - zdjęcia w niemal całkowicie pustym, białym salonie ze ścianą okien. Po drugie, Panna Młoda nie miała klasycznej białej sukni, tylko kolorową bluzkę i spódnice z tiulu. WOW! I po trzecie, w założeniach miałem na wykonanie sesji jakieś 20-30 minut, ale czas ten został skrócony do... 3 minut. W tym czasie trudno nawet zmierzyć oświetlenie, a co dopiero wypstrykać rolkę średniego formatu... Do tego wwiercające mi się w plecy ponaglające spojrzenia rodziny absolutnie nie pomagały 🙂 Trudno, jak mus - to mus. Na statywie znalazł się KIEV 6C, z obiektywami Biometar 80mm, Sonnar 180mm i dodatkowe pierścienie makro do zbliżeń. Materiałem światłoczułym został film Delta PRO 100. Udało się wykonać 5 klapnięć migawki, niestety przez pośpiech nie miałem pojęcia jak wyjdą foty. Dopiero po kilku tygodniach udało się wywołać klisze. Okazało się, że nowy wywoływacz jaki użyłem, Microphen był albo popsuty, albo za długo postał po rozrobieniu. Nie mam pojęcia co się stało, ale wszystkie negatywy dostały fioletowego zafarbu z olbrzymim ziarnem i drobinkami niewiadomoczego 🙁 Na szczęście skaner na dużo pozwala i foty Panny Ewy wyszły całkiem klimatycznie. Może inne niż wyjściowe założenia, ale i tak jestem bardzo zadowolony z efektu. Załóżmy, że tak miało być 🙂 _DeltaPro100_005_DeltaPro100_004_DeltaPro100_002 MODEL: Ewa MUA: Alicja Make Up Kiev 6C, Biometar, Sonnar, Delta Pro 100 Zdjęcie tytułowe z próbki cyfrowej - Canon 5D MK III + Sigma ART 50mm Jak tylko ilość Panien się zwiększy, zrobię osobną zakładkę ze zdjęciami. A wszystkie Panny Młode, które zechcą uczestniczyć w projekcie, zapraszam! Zdjęcia do projektu robię oczywiście nieodpłatnie, a dostajecie pakiet zdjęć portretowych. Każda będzie miała inny styl 🙂 Kontakt: zbigniew.skupinski@gmail.com