Posts Tagged: Fuji

Niezwykłe połączenie

Tym razem sesja w oldschool'owym klimacie. Światło żarowe z reflektorów scenicznych, ring z żarówek, Leica i średnioformatowy Kiev z połowy ubiegłego wieku. Do tego klisze, które nawet nie wiem skąd się wzięły. Jedna z nich to absolutny unikat, niewiele informacji na jej temat można znaleźć w sieci - Scotch Chrome o czułości ISO 640, przeznaczoną do światła 3200K i procesu E6. Na tą informację trafiłem dopiero jak załadowałem do aparatu - byłem pewien że to czarno biały materiał. W średniaku wylądował Fuji NPH, siedział w aparacie tak długo, że zapomniałem jakiej czułości jest to film. Strzeliłem że 400 i trafiłem 🙂

Na efekty trzeba chwilę było poczekać bo okazało się, że Tetenal przestał sprzedawać małe zestawy chemii do wywoływania, są tylko na 2,5 litra 🙁 oczywiście 2x drożej. Warto było czekać, efekty są niesamowite, szczególnie z Leiki. Ten przeterminowany materiał zrobił taki klimat, że szczęka opada. Nie mam pojęcia skąd wzięły się prześwietlenia od perforacji, ale wygląda to genialnie. Nawet nie robiłem korekty kolorów przy skanowaniu, pozwoliłem oprogramowaniu dobrać automatycznie - oczywiście odbiega ono od faktycznego koloru, ale w tym konkretnym przypadku świetnie pasuje. Zobaczcie efekty na poniższym sliderze.

Werc Chiel, z którą miałem już okazję pracować przy sesji śnieżynkowej to profesjonalna modelka, która doskonale wie jak się zachować przed obiektywem. Co prawda mieliśmy nieco inny zamysł sesji, ale jak to czasem bywa - lepiej zdjęcia robione niejako "przy okazji" właśnie analogami. Oczywiście cyfrowych też całkiem sporo udanych. Żeby nie było za "normalnie", to obiektyw użyty do poniższego zdjęcia to mój "tiltshifter", z którego coraz częściej korzystam przy zdjęciach portretowych. Takie całkiem "zwykłe" foty też oczywiście zrobiliśmy, ale kto by chciał je oglądać na aberracyjnych stronach 🙂
Ale tak naprawdę sesję "zrobiły" analogi. Kiev 6C z Sonnarem 180mm oraz dodatkowymi pierścieniami makro przepięknie ogarnął głębię ostrości - na zdjęciu tytułowym. Leika trochę mnie zaskoczyła, zapomniałem że kadrując przez zewnętrzny celownik kadr jest lekko przesunięty. Dopiero po wywołaniu zastanawiałem się, dlaczego modelka jest skadrowana w jedną stronę za mocno, albo zbyt nisko. Mimo to, dzięki niespodziewanym efektom specjalnym, zdjęcia bardzo fajne.

Agata & Przemek

Trzy Wilki. Podlasie. Anioły na szczudłach. Bose stopy. Największy księżyc w roku. Mistyczny klimat podczas sypania mandali. Najpiękniejsza ceremonia ślubna, jaką miałem okazję zobaczyć. Nieczęsto ma się okazję zobaczyć ślub w Polsce, na którym wymieszały się kultury świata. Bez garniturów i białych sukni, na boso i w sandałach, z obmywaniem stóp mlekiem, usypaniem mandali i wegańskim jedzeniem na jadalnych talerzach z otrębów. Gdzie pomiędzy parą młodą podczas ceremonii dreptały psy, a na głowach gości zamiast lakieru na włosach dominowały dredy. Gdzie zamiast "a_teraz_idziemy_na_jednego" DJ grał muzykę, która idealnie wpasowała się w klimat miejsca, a zespół "Nie po Drodze" dał koncert, którego długo nie zapomnę. Jestem zaszczycony, ze mogłem wziąć udział w tym spaniałym wydarzeniu jako oficjalny fotograf 🙂 Co do samych zdjęć - oczywiście mają aberracyjny wymiar, mam nadzieję, że chociaż w minimalnym stopniu oddałem klimat tego dnia. Zdjęcia czarno-białe przewijające się w tej historii zostały wykonane na analogowej kliszy i wywołane w kawie - aby podkreślić ekologiczny wymiar wydarzenia. Historia miłosna jednego dnia: _MG_7395 _MG_7407 _MG_7422 _MG_7940 _Fuji200_003 _MG_7465 _Fuji200_010 _MG_7508 _MG_7447 _MG_7480 _MG_7485 _MG_7470 _Fuji200_007 _MG_7448 _MG_7479 _MG_7444 _MG_7500 _Fuji200_009 _MG_7502 _Fuji200_005 _MG_7551 _MG_7471 _Fuji200_002 _MG_7546 _MG_7507 _Fuji200_012 _MG_7513 _MG_7522 _MG_7517_MG_7524 _MG_7536 _MG_7527 _Fuji200_015_016 _Fuji200_017 _MG_7565 _Fuji200_023 _MG_7559 _MG_7555 _Fuji200_021 _MG_7558 _MG_7567_7570 _Fuji200_024 _MG_7571 _MG_7574_7570 _MG_7577 _Fuji200_027 _MG_7579 _MG_7580_7582 _MG_7587 _Fuji200_029 _MG_7588 _MG_7593_bw _MG_7597 _Fuji200_033 _Fuji200_034 _MG_7604 _MG_7606_7599 _Fuji200_035 _MG_7602 _MG_7610 _MG_7615 _MG_7617 _MG_7618 _Fuji200_036 _MG_7620_7622 _Fuji200_038 _MG_7627 _MG_7628 _Fuji200_043 _MG_7636_7639 _MG_7646 _MG_7661 _Fuji200_041 _Fuji200_046 _MG_7666 _Fuji200_045 _MG_7668 _MG_7671 _MG_7675 _MG_7744 _MG_7726 _MG_7732 _MG_7709 _Fuji200_047 _MG_7676 _MG_7683   _MG_7698 _MG_7688 _MG_7702 _MG_7722 _MG_7791 _MG_7817 _MG_7816 _MG_7804 _MG_7802 _MG_7798 _MG_7822 _MG_7830_7834 _MG_7845 _MG_7824_7825 _MG_7860_bw _Fuji200_057_58 _MG_7887 _MG_7873_7877 _MG_7890 _Fuji200_065 _MG_7904 _Fuji200_066 _MG_7921 _MG_7924 _MG_7920 _MG_7931 _MG_7933 _MG_7937 _MG_7932 _MG_7951 _MG_7954 _Fuji200_071 _MG_7959 _MG_7981 _MG_7982 _MG_7961 _MG_8017 _MG_8055 _MG_8060 _MG_8063 _MG_8068 _MG_8071 _MG_8072 _MG_8085 _MG_8089_8093 _MG_8095 _MG_8104_8105 _MG_8112 _MG_8191 _MG_8127 _MG_8125 _MG_8141 _MG_8166 _MG_8171 _MG_8212 _MG_8214 _MG_8228 _MG_8244 _MG_8222_8237 _MG_8258 _MG_8277 _MG_8280 _MG_8291 _MG_8348 _MG_8251_8253 _MG_8307 _MG_8429_8432 _MG_8362 _MG_8273_8451 _MG_8441 _MG_8444 _MG_8497 _MG_8499 _MG_8507 _MG_8456 _MG_8465 _MG_8475 _MG_8480 _MG_8485 _MG_8494 _MG_8486

Analogowe wakacje

Pamiętacie, jak 20 lat temu biegnąc na pociąg na wycieczkę kupowało się w pobliskim kiosku Ruchu kliszę do aparatu? Najczęściej Fuji (Color albo Superia), przy zasobniejszym porfelu mozna było szarpnąć się Kodak Gold... Klisze zwykle na półce przy szybie, grzane słońcem do niemiłosiernych temperatur, ale mało kto wiedział że filmy powinny leżeć w lodówce... Potem do najbliższego (czyt. najtańszego) labu, gdzie panu technikowi się udało albo nie, ale i tak wszyscy mieli to gdzieś, bo zabawa przy oglądaniu i tak była przednia. Niestety, w kioskach Ruchu filmów już nie ma, nie wygrzewają się na słońcu, ale za to można kupić takie na allegro. Może nie wygrzane, ale przeterminowane, efekt ten sam. Pobiegłem więc do najbliższego urządzenia z internetem w domu i kupiłem cały pakiet Fuji, Color 200 i Superia 400 w cenie niecałe 3zł za 24 klatki filmu... Co prawda nie zapakowałem go jak 20 lat temu do idiotkamerki z lampą błyskową która włączała się przy każdej okazji, ale do Canona EOS1, którego ówcześnie można było spotkać tylko przy górnopółkowych fotografach. To tak jakby lać Colę do 20letniej Whisky, ale co tam... Do tego zabrałem też zestaw cyfrowy, a nie chciał tachać dodatkowych obiektywów - te pasują zarówno do analoga, jak i cyfry. I ruszyliśmy rodzinnie w Świętokrzyskie. No i poszło, 7 rolek filmu wywołanych w najtańszym labie, czy w Saturnie 🙂 Swoją drogą całkiem nieźle, gdyby tylko tyle syfu nie zostawało... Do tego zwijają film, a nie tną na kawałki, więc czasem zdarzają się wzdłużne rysy. Szkoda. Jednak ceny nic nie przebije, 3,95PLN za wywołanie - nijak nie da się taniej, w domu najtaniej wychodzi mi ponad 5zł... A poza 7x24 zdjęć analogowych, które jak zawsze wszystkie wyszły 😉 jeszcze z tysiąc cyfrowych - co jak na półtora tygodnia zwiedzania kilku miejsc dziennie to oszczędna ilość, jak sądzę. W tym sporo "półanalogowych", tj z manualnymi obiektywami, wziąłem ze sobą Heliosa, Cyklopa i Chinonflexa. Ale to innym razem. No nic, oto są. Klimat zdjęć dokładnie ten sam, można się przenieść w czasie - szczególnie na zdjęciach, które nie pokazują charakterystycznych dla naszych czasów konstrukcji. Parę wrzucam, polecam Fuji na wakacje 🙂 _Fuji_004 _Fuji_002 _Fuji_003 _Fuji_006 _Fuji_014 _Fuji_017 _Fuji_007 _Fuji_008 _Fuji_009 _Fuji_016 _Fuji_018 _Fuji_020 _Fuji_027 _Fuji_023 _Fuji_026 _Fuji_032 _Fuji_036 _Fuji_038 _Fuji_040 _Fuji_041 _Fuji_045 _Fuji_050 _Fuji_053 _Fuji_055 _Fuji_062 _Fuji_061 _Fuji_064 _Fuji_066 _Fuji_069 _Fuji_070 _Fuji_075 _Fuji_079 _Fuji_081 _'Fuji_087 _Fuji_093 _Fuji_095 _Fuji_096 _Fuji_103 _Fuji_105 _Fuji_104 _Fuji_106 _Fuji_108 _Fuji_111 _Fuji_114 _Fuji_117 _Fuji_121 _Fuji_127 _Fuji_126 _Fuji_124 _Fuji_129 _Fuji_130 _Fuji_131 _Fuji_133 _Fuji_134 _Fuji_136 _Fuji_030

Fuji NPH400

Zaczynam pomału lubić Fuji. Na początku nie odpowiadał mi żaden z negatywów Fuji, tzn kolorowych - czarnobiałych nie miałem przyjemności. Ale ostatnio odpaliłem Kieva 6C z trochę przeterminowanym filmem NPH400 i efekty całkiem spoko. Ale i tak wolę Kodaka. _FujiNPH400_006 _FujiNPH400_007

Kodak No.2 Folding Autographic Brownie z 1918 roku

Zaryzykowałem zakup małego czarnego pudełeczka, mającym być aparatem fotograficznym. Sprzedawca handluje antykami i książkami, zapewne nie za bardzo wiedział co to jest i jak się otwiera. I całe szczęście. Gdyby na jakimś zdjęciu pokazano dokładniej co to jest, cena poszybowałaby do zakresu 200-300zł.A tak, wydałem tyle co na wódkę. Organoleptycznie jeszcze lepiej. Dość długo zajęło mi namierzenie datowania modelu, na przodzie aparatu wygrawerowane są patenty między 1908 a 1913 rokiem, ale później znalazłem wybite na obudowie - ostatni z 1918 - zapewne z tego roku pochodzi ten sprzęt. Kawał czasu, niedługo walnie setka! Dość rzadki model - naprawdę mało go w necie, a konkretnie chodzi o opis przysłony. Tutaj jeszcze z poprzedniego systemu Kodaka, od 4 do 64, co jest odpowiednikiem 8 - 32, licząc od 16 w obie strony. Tyle wyczytałem, natomiast mocno wydaje mi się, że w tym modelu jest tu jeszcze 6,3 - ponieważ schodzi niżej niż opisane i widać ruch przysłony. Byłoby super, prawdziwy unikat. _965A8375 Mimo wieku, cały mechanizm działa doskonale. Z zewnątrz gdzieniegdzie obudowała z korozją, ale mieszek i działanie mechanizmów wzorowe. Przełączanie czasów 25/T/B/50 bez najmniejszego luzu, idealnie słychać skok zapadki. Podobnie ruch przysłony, który nie jest stopniowany, ale działa perfekcyjnie. Komora filmu, rolki, wysuwanie miecha - jakby jego użycie sprowadzało się do ekspozycji na półce. Blokada wysunięcia mieszka w dwóch zakresach - portretowej 2,5m i pejzażowej 30m również działa świetnie. Matówka na wystającym trzpieniu z lustrem bardzo ciemna, widać ledwie zarys fotografowanego obiektu, do tego nigdy nie ma się pewności czy aby na pewno pokazuje kadr - w końcu to zupełnie osobny element niż obiektyw. Aby zmienić horyzont, trzeba ją przekrzywić o 90°. Technika! Za to był film w środku. Oczywiście błona zwojowa 120, format zdjęcia 6x9. Zapewne prześwietlony, ale zobaczymy po wywołaniu w Caffenolu. Poszedł na spacer do Sopotu i to dwa razy. Najpierw przy okazji nocnej pracy nad zdjęciami, dokończył kliszę w zestawie. Podłączony do wielkiego statywu Manfrotto robił wrażenie na monciakowych spacerowiczach 🙂 Drugi spacer w niedzielę na molo. Tutaj już z założoną nowym przeterminowanym filmem Fuji Superia. Warto wspomnieć o zakładaniu materiału, to naprawdę poprzednia epoka. Wyjmuje się cały układ miecha, z soczewkami, migawką i bebechami. Zostaje pusta puszka obudowy, w którą wkładamy lekko rozwinięty film założony na rolki i upychamy go po bokach. Zakładamy miech i blokujemy przesuwając blaszki. Wow. To się nazywa manualne zakładanie filmu 🙂 I co tu dużo mówić, robienie zdjęć na molo niedzielnym popołudniem, wśród setek turystów z zawieszonymi czterocyfrowywmi Canonami na szyjach, jest całkiem przyjemne 🙂 Wywołane zdjęcia mają swój niepowtarzalny charakter, lekko wpadają w czerwoną barwę i troszeczkę brakuje kontrastu, no ale to nie problem poprawić w obrazie docelowym. Na każdym zdjęciu jest też poprzeczny pasek, wygląda jakby dostawało się jakieś "lewe" światło. Po oględzinach zauważyłem, że założona obudowa nie do końca wskoczyła na swoje miejsce, stąd zapewne szpara ze światłem. Za to histogram pięknie rozciągnięty na całej szerokości, niemal podręcznikowe Himalaje. Takie naświetlenie zawsze cieszy, tym bardziej że opcji nie ma zbyt wiele do wyboru. Korzystanie z zewnętrznego światłomierza w tym przypadku również, trzeba sobie poprzeliczać wartości na zabytkowe Kodaka. Celowo zostawiłem ramki na części i zdjęć, są też bez korekty - poza kontrastem i poprawa krzywych kolorów. Szczerze mówiąc, to przez ostatnie 100 lat niewiele się zmieniło w fotografii analogowej 🙂 _FujiSuperia_007_FujiSuperia_002_FujiSuperia_004 _FujiSuperia_006 _FujiSuperia_005 _FujiSuperia_008

„Kuba Faszyn”

Studyjny sprzęt na spacerze, czyli sesja w plenerze. W roli modela - Kuba. Przed okiem: Mamiya RB67 + FujiColor Pro NS 160, Pentacon Six + Ilford Delta 100 i Canon + Biometar 2.8/80 Garść wybranych fotek: 67_kuba006Mamiya RB67 + Sekor 3.5/127mm + FujiColor Pro NS 160 (C-41) 66_kuba012Pentacon Six + Biometar 2.8.80 + Ilford Delta Pro 100 (ID-11, 1+3) 67_kuba026 Mamiya RB67 + Sekor 3.5/127mm + Ilford Delta Pro 100 (ID-11, 1+3) IMG_7329Canon + Biometar 2.8/80 + PS 67_kuba030 Mamiya RB67 + Sekor 3.5/127mm + Ilford Delta Pro 100 (ID-11, 1+3) IMG_7339 Canon + Biometar 2.8/80 + PS 67_kuba033 Mamiya RB67 + Sekor 3.5/127mm + Ilford Delta Pro 100 (ID-11, 1+3) Zdjęcie tytułowe: Mamiya RB67 + Sekor 3.5/127mm + FujiColor Pro NS 160 (C-41)16