Posts Tagged: Most Lisewski

Most

Ubiegły weekend (18-19 lipca) był ostatnim, w którym przechadzać się można było Mostem w Tczewie. Teoretycznie nie można było z niego korzystać wcale, wedle znaków ustawionych na obu stronach, jednak nie było alternatywy dla osób mieszkających po drugiej stronie Wisły. Najbliższa przeprawa jest oddalona o 16km… Tak więc przechodziło nim setki osób dziennie, także przejeżdżało na dwóch kółkach, z silnikiem lub bez.

Miałem zamiar już kilka razy wybrać się w tą okolicę aparatem, nie byłem w Tczewie ładnych parę lat – w końcu solidna okazja. Wziąłem ze sobą stary mieszkowy średnioformatowiec, Balda Juwela, a przynajmniej tak wynika z nazwy na obiektywie. Kupiłem go już dawno temu za jakieś grosze, widać że wiele przeszedł – został nieudolnie pomalowany, najprawdopodobniej została wymieniona przednia osłona obiektywu – bo ma wydrapane wartości przysłony, migawka nie domyka się gdy aparat skierowany ku górze… Poza tym wszystko ok, przysłona działa, spust migawki bez naciągu, mieszek szczelny. Zapakowałem Ilford Delta 100, który jak się okazało jest popsutym negatywem z partii popsutych negatywów, ale do takich zdjęć nada się wyśmienicie.

Kadrowanie w tym aparacie to wyższa szkoła jazdy. Nie ma tutaj faktycznego obrazu przez obiektyw, ba, nie ma praktycznie żadnego obrazu. Patrzymy w lustro z blaszki zamocowane koło obiektywu, aby mniej więcej ustawić linię horyzontu… Jest tak małe, że można zapomnieć o fotografowanym obiekcie. Do tego format kwadratowy, aby była możliwość obrócenia przy kadrowaniu poziomym (domyślnym jest układ pionowy). Ostrość ustawia się oczywiście licząc metry oraz na podstawie wybranej wartości przysłony. Trzeba znać podstawy 🙂

Po wywołaniu okazało się, że na skraju kadrów gdzieś puszcza światło, gdzieś niedoświetla. Oczywiście można skadrować, ale wtedy pozbawimy się seksownych, poszarpanych ramek i przyjemnej winiety 🙂

_Delta100_003

_Delta100_006

_Delta100_007

_Delta100_004

Oczywiście plecak cyfrowy również w zestawie. Ten ostry kąt na kilku zdjęciach to „wyprostowany” 8mm Fisheye podłączony do 400D – co prawda trochę zniekształca brzegi, ale co tam, to nie zdjęcia na stock. I kilka fotek z 6D, niestety obiektyw badziewny, 28-105 USM – klasyczny spacerzoom bez większych osiągnięć. Ale w końcu to był spacer 🙂

_MG_4152

_MG_4157

IMG_2035

IMG_2015

IMG_1990

_MG_4159

_MG_4156