Posts Tagged: VPS

Inspiracje Pirelli, odcinek IV

Sesja z końca czerwca (!), do której inspiarcją była Patricia Arquette z okładki kalendarza w roku 1998. Długo nie mogłem zabrać się za obróbkę, ponieważ zrobiliśmy kilka gaf podczas sesji i nie wiedziałem jak to ugryźć.
Ostatecznie popełniłem kilka zupełnie różnych klimatów z jednej sesji, a samo zdjęcie wzorcowe zostawiłem na koniec. Dlatego zdjęcia wyjątkowo zróżnicowane.

Negatyw w Mamiya RB67 - Kodak VPS z 1996, ale ta rolka trochę bardziej poturbowana przez ubiegający czas, stąd niedoświetlenie i pierwsze zdjęcia z dużo większym ziarnem i nikłym kontrastem. Jednak dało się wyciągnąć ile trzeba.

Dalej kombinowaliśmy cyfrowo w różnych wersjach, także z "tiltszifterem"

Zdjęcia, które uznałem za stracone w pierwszej chwili, udało się jednak uratować w mocniejszej postprodukcji, ale też zupełnie w innym klimacie:

I na koniec zdjęcie, które zainspirowało do sesji.

Udział wzięli:
Modelka: Olka
MUA: Izabela
Naciskał guziki i suwał suwakami: Bynio

Izabela Belluci

Kolejna sesja spod znaku inspiracji Pirelli. Tym razem lipiec 1997 roku, kiedy to Monica Belluci została sfotografowana przez Richarda Avedona. Oczywiście naszym zamiarem nie było powtórzenie ujęcia, chociaż wcielająca się w rolę Iza świetnie sobie z tym poradziła. Paradoksalnie z tego właśnie powodu tych kadrów tu nie umieszczam, aby uniknąć niepotrzebnych porównań. Za to są ciekawsze, według mnie, zdjęcia.

Zdjęcie znad nagłówka zostało zrobione aparatem dwuobietkywowym polskiej produkcji, Start 66 w drugiej wersji. Jak widać, ten mały i niedoceniany ówcześnie aparacik naprawdę daje radę. Dodam, że film to przeterminowany (a jakże) 20 lat Kodak VPS. Niestety, już więcej nie mam tego rewelacyjnego materiału. Szkoda, jest praktycznie niedostępny na rynku.

Ze zdjęciem pośrodku wiąże się zabawna historia. Iza ustawiła je sobie, jako profilowe na fejsiku – skadrowane w kwadrat. Jak to na portalach społecznościowych bywa, można się spodziewać mnogości komentarzy, tak się stało tez tym razem. Zdjęcie zostało uznane za przesadnie wyretuszowane, gdyż nie widać obojczyków i naturalnego zarysu szyi (?). No cóż, delikatny retusz jaki był, nie dotyczył akurat obojczyków i szyi. Kwestia ustawienia bardzo miękkiego światła pod kątem, który skutecznie wygładził wszelkie cienie. Do tego poza również wygładziła całą obręcz barkową. Jak widać na innych zdjęciach z innym ustawieniem światła, Iza jednak obojczyki (i naturalny zarys szyi) posiada 😀

_MG_1377_5x7m

_MG_1288_5x7_m

_MG_1299_2000x3000

A na deser zdjęcie z kalendarza Pirelli, które było podstawą do sesji.

monicabelluci

Modelka: Iza Bela
MUA: Makijażystka Izabela Jurczak